Wy w tym internecie!

Bardzo często spotykam się z komentarzami, że ten internet jest całkiem wirtualny, bo przecież „wy w tym internecie nic nie produkujecie”. Jako zwierzę internetowe pozwolę sobie napisać, co produkujemy tylko po to by później różnym komentatorom rzeczywistości przesyłać tylko linka do mojego zdania 😉 Ktoś mnie już nazwał leniwym frustratem – niech i tak będzie.

fabryka internetowa

A więc, zacznijmy od tego subtelnego braku materialności pracy wykonanej w sieci. Gdyby nie internet, branża technologiczna, w której skład wchodzi produkcja fizycznych rzeczy takich jak komputery, monitory, telewizory, telefony i tysiące innych urządzeń nie miałaby takiej skali. Mogę spokojnie przyjąć, że boom związany z rozwojem komputerów wywołany jest przez interakcję ich użytkowników a ona realizowana jest przez internet. Oczywiście pewnie więcej osób gra w pasjansa niż ma konto na Facebooku, ale to wcale nie wyklucza, że te komputery pojawiły się w domach z powodu istnienia internetu.

Rozwój komputerów doprowadził również do zmiany większości procesów produkcyjnych. W zasadzie ciężko znaleźć producenta, który nie wspiera się rozproszonymi sieciami w swoim działaniu. Podstawową pomocą jest w wymiana informacji związana z zamawianiem, sprzedażą, ale również zdobywanie wiedzy. A skoro mowa o wiedzy, to internet chyba najwięcej zdziałał i nie mówię o pojawieniu się Wikipedii. Mówię o szeroko zakrojonym komunikowaniu się ludzi, wymianie doświadczeń, budowaniu bazy wiedzy dla wszystkich tych, którzy uczestniczą w biznesach opartych o fizyczne lokalizacje. Mówię też o dostępności informacji, szybkości jej przekazywania, możliwości docierania do unikalnych źródeł. Internet jest głównym kanałem dystrybucji informacji, korzystają z niego wszystkie media, jakoś nie mogą sobie wyobrazić działania bez dostępu do internetu.

Rozumiem, że dowolna osoba może powiedzieć, że nie potrzebuje internetu. Jednak jak wraca do domu po swojej pracy, szkole czy dowolnym zajęciu oczekuje, że np. jego dzieci będą się dobrze uczyły, że coś ciekawego mu w telewizji pokażą, że coś pozwoli mu odpocząć. Te oczekiwania realizowane są przez lub dzięki wykorzystaniu internetu. Internet zapewnia dostęp do wiedzy, do rozrywki, do usług które mają zadanie wspomagać ludzi. Większość produktów, które stoją przed Tobą w momencie, gdy czytasz ten tekst jest tam dzięki sieci. Nawet, jeśli sam nie używałeś sieci by go dostać to w procesie od produkcji do dostarczenia go do Ciebie brał udział w jakiś sposób internet.  Spotkasz go wszędzie, jest za każdym rogiem. Wiele ludzi nie potrafi wyobrazić sobie dnia bez dostępu do sieci, wiele też z tych, którzy są w stanie, nie wie jak wiele od niego zależy. Oczywiście przyjemnością jest spędzenie urlopu w oderwaniu od rzeczywistości, tego, co dzieje się tam. Jednak, jakie inne medium zapewni Ci możliwość bycia tam bez wyciągania swojego z tyłka z łodzi, którą płyniesz na mazurach? Pewnie powiesz, że telefon? Już to widzę ; -) Poza tym telefonia komórkowa czerpie z internetu, jak wielbłąd pije wodę po przejściu Sahary.

Wiec, jeśli uważasz, że internet to tylko świat nadmuchanych baniek amerykańskich „startupów”, pomyśl sobie, że internet jest jak prąd. Sama produkcja prądu też w zasadzie niczego nie tworzy, możesz bez niego żyć, jednak…

Wiesz jak brak prądu wpłynie na Twoje życie?

  • …gdy odessać demagogię, właściwie uzasadnienia dla ciekawej tezy brak, szkoda 😉

  • slabe albo poprzekrecane fakty. plytka analiza,przydaloby się troche wiecej opisu podstaw ekonomii a nie nawiazanie do faktu, ze internet korzysta z komputerow wiec przysluzyl sie gospodarce… a potem plusy dot. komputerow a nie internetu 🙂

    ps. to internet korzysta z telefonii a nie na odwrot, i nie mowa tylko o strukturze, sieci ale też po części o koncepcji, ideii, i idac dalej protokolach…