Ukryte plusy Googla

Ukryte plusy Googla

Gdy wszyscy zastanawiają się, co ten minimalistyczny Google+ ma w sobie żeby zaatakować pozycję Facebooka, mam wrażenie, że nikt nie patrzy w przeszłość. A to właśnie w przeszłości widać częściowo potencjalne plany Googla. We wszystkich inwestycjach, które poczynił zanim uruchomił swoją maszynkę czai się jakiś pomysł. Może właśnie one pojawią się w Google+?

To może ja przypomnę te kilka inwestycji, które mają potencjalny związek z Google+. Umówmy się, że nie będę oceniał, co im dały te inwestycje. Zostawię trochę miejsca  w potencjalnych komentarzach do waszych propozycji.

Ciekawostki, które zostały zakupione przez Googla mają szeroki zakres, oto część z nich:

  1. SayNow – system pozwalający na komunikację głosową, konwersację pomiędzy użytkownikami. Co ciekawe SayNow miał 15 milionów użytkowników.
  2. SocialDeck – producent społecznościowych gier mobilnych.
  3. Angstro – wyszukiwarka społecznościowa.
  4. Metaweb Freebase.com  – baza danych rzeczy, 12 milionów rzeczy.
  5. Slide.com – gry społecznościowe
  6. Jambool – system wirtualnej waluty.
  7. Plannr – system zarządzania kalendarzami.
  8. Zynamics – zestaw narzędzi wspierających bezpieczeństwo oraz programistyczne procesy produkcyjne.
  9. PushLife – multiplatformowy system do synchronizacji mediów.
  10. postRank – system do pomiaru zaangażowania użytkowników w sieciach społecznościowych.
  11. Punchd – system programów lojalnościowych obsługiwanych przez urządzenia mobilne.

Warto teraz pomyśleć, że oni wcale tych produktów nie muszą wdrożyć. Te wszystkie firmy wraz z ludźmi, którzy stworzyli te systemy właśnie teraz pracują w zespołach Googla. To, że Google idzie szeroką ławą wcale nie znaczy, że akurat wszystko poświęcą na Google+. Pewne jest jedno, że wartością każdego przedsięwzięcia są ludzie. W wyżej wymienionych firmach mądrych ludzi nie brakuje. Co wymyślą? Czas pokaże! Na pewno będzie się dużo działo. Żyjemy w ciekawych czasach 😉 Coraz częściej Google kupuje firmy tylko po to by wciągnąć do swojego zespołu świetnych fachowców.

Zapomniałem o jeszcze jednym zakupie:

Taki mały żarcik ;-)

No dobrze, żartowałem 😉

  • „Google has acquired Plannr. The Plannr servers have been shut down and all data has been deleted.”

    Ała :<

  • Mniej więcej o tym samym pisałem -- w kwestii strategii integracji produktów.

    Plus niekoniecznie musi konkurować bezpośrednio z FB (chociaż tak się wszystkim wydaje). Jeśli będzie to banalnie prosty sposób na dzielenie się informacjami które mamy rozsiane w usługach Google, to może wystarczyć aby „wejść w krew” użytkownikom.

    Ja już widze niesamowity potencjał powiadomień. Codziennie loguje się do Docs-ów i chcąc nie chcą jestem na Plusie.

    Do tej pory wiele osób miało problemy -- skopiuj linka, przeklej, łamie się w gmailu, nie działa w skype itd.
    A tu wszystko prosto, ładnie ogarnięte, zintegrowane z Chromem. Po co się gdzieś rejestrować skoro jest na Plusie?