Szukam pracy - Radek Karbowski

Szukam pracy w sieci

Szukam pracy - Radek KarbowskiSzukaj pracy bo żeby wygrać trzeba choć raz zagrać, a aby wygrywać często trzeba to działanie powtarzać z założoną częstotliwością. Tak właśnie zaczyna się nowa historia, choć w zasadzie tylko taką nowością pachnie i nie jest taka nowa.

Dzień w dzień ktoś szuka pracy. Dobiera do tego różne metody by zostać wybranym. Jedni piszą ładne CV, inni poszukują za pomocą znajomych a inni używają systemu naczyń połączonych jakim jest Internet i rozprzestrzeniają informacje o swoim stanie. Pisałem kiedyś o tym, że przyszły pracodawca dowie się o Tobie wszystkiego za pomocą prostych zapytań do wyszukiwarek – tak dowie się w momencie gdy zacznie się Tobą interesować. Mógłbym dodać, że dziś może dowiedzieć się o Tobie, poszukującym pracy za pomocą tylko jednej wyszukiwarki.

Szukanie pracy

Jak oglądam serwisy zawierające informacje o pracownikach takie jak LinkedIn czy GoldenLine, zakładam, że ludzie po to umieszczają tam dane aby zostać odszukanym choć czasem mam wrażenie, że robią to tylko po to by połechtać swoje ego. Zakładam też, że najprawdopodobniej Ci ludzie, którzy już się zapisali samo nie są odszukiwani i muszą zacząć działać na własną rękę z marketingiem swojej oferty (tego co oferują swojemu nowemu pracodawcy). Bo pracodawców jest mało a pracowników którzy marzą o swojej wypasionej pracy wielu. Czas więc stanąć w wyścigu i przygotować się na mocny atak. Chcesz osiągnąć sukces nie zatrzymuj się w połowie drogi – weź się za to na poważnie i uderz z „grubej rury”. A jak to zrobić? To zależy jakiej pracy szukasz, jeśli chcesz pracować w sklepie spożywczym dobierz narzędzia marketingu osobistego pasujące do tej branży. Jeśli chcesz pracować w branży nowych mediów to tej branży powiedz kim jesteś. Możesz przyglądać się jak robią to inni np. Rzuć okiem na to co zrobił Radek Karbowski na stronie pracechce.pl. Może Cię to zainspirować i możesz z tego czerpać. Wiedz, że aktualnie prawdziwy i widoczny spryt jest na wagę złota. Im mocniej udowodnisz, że znasz się na tym co chcesz robić tym łatwiejsza będzie decyzja Twojego przyszłego pracodawcy.

Pracodawcy szukający pracowników

Mam też słowo do pracodawców bo czasem mam wrażenie, że zapominają o komunikacji z przyszłymi pracownikami. Poszukując konkretnego pracownika nie bójcie się zadawać pytań potencjalnym pracownikom w sieci. Jestem przekonany (i mam też takie doświadczenie), że jedna na dziesięć wyszukanych przez Was osób odpowie na Wasze zapytanie i będziecie mogli spróbować znaleźć linię mocnej współpracy, która Was wzmocni. Nie traktujcie internetu jako wyszukiwarki, traktujcie go jako żyjącą społeczność mocno podzieloną przez poglądy, zainteresowania i pasję. Tu siedzą również Wasi najlepsi pracownicy. Nie musicie zatrudniać head-hunterów aby porozmawiać z osobami które szanujecie. Nawet jeśli Wam się nie uda to sam kontakt tworzy potencjalny zysk w przyszłości.

I tym optymistycznym akcentem namawiam wszystkich do mocniejszego wykorzystywania internetu w działaniach, które mają olbrzymi wpływ na Wasze życie 😉