Szef patrzy!

Używając sieci społecznościowych musisz pamiętać, że aktualny i przyszły szef prawdopodobnie jest w okolicy i część ze swoich ocen kształtuje patrząc przez te sieci.

Posiadanie świadomości o tym, że do dowolnej osoby na świecie dzieli Cię kilka uścisków dłoni pozwoli Ci zrozumieć jak szybko osoby związane z Twoim życiem zawodowym zdobędą informację o Tobie.  Wiele z osób dzisiaj bez żadnych ograniczeń umieszczają w sieci prywatne informacje na swój temat, sam to robię.

Kilka osób z mojego otoczenia dowiaduje się o mnie tylko i wyłącznie z sieci. Budują mój profil na podstawie tego, co umieszczam w sieci i to im wystarcza.  Wszystko akceptujemy do czasu, gdy np. przełożony nie zaprosi nas do pokoju, by przekazać swoją negatywną opinie na temat wpisu np. na Facebooku lub zostaniemy odrzuceni w procesie rekrutacyjnym, dlatego, że nasze zachowanie w społecznościach internetowych odbiega od standardów przyjętych w firmie.

5 Zasad

Dlatego warto, zapobiegać przyszłym kłopotom i zastanowić się nad tym, jaki rodzaj relacji budujemy w społeczności. Dobrze kierować się zasadami, choć do każdego należy autonomiczny wybór.

Zasada nr 1:

Umieszczonych rzeczy w sieci nie da się zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych.

Zasada nr 2

Twoje sieciowe emocje i relacje z osobami w sieci są elementem Twojego wizerunku.

Zasada nr 3

Twój wizerunek ma wpływ na ocenę Twojej osoby.

Zasada nr 4

Twoje opinie na temat pracy, zadań czy szefa rozejdą się szybciej niż zdążysz je napisać.

Zasada nr 5

Gdy chcesz się podzielić swoją opinią na tematy: polityczne, rasowe, firmowe, seksualne rób to poza siecią.

Oczywiście nie są to wszystkie zasady, ale kluczowe, aby uchronić się przed przyszłymi problemami. W dzisiejszych czasach w firmach relacje pomiędzy szefami a pracownikami się rozluźniają nie zmienia to faktu, że te relacje pozostają zawodowe. Ludzie bardzo często zapominają się i później pojawiają się problemy jak te na załączonym obrazku.

  • Jeśli chodzi o punkty 4 i 5 (zwł. tematy firmowe) czy też odrzucenie z powodu „odbiegających standardów” -- trzeba odpowiedzieć sobie na ważne pytanie: czy naprawdę chce się pracować w firmie, w której tak naprawdę niekoniecznie chce się pracować?

  • Pingback: Zwierze z FiszBinami - Moonopol.pl()

  • Pingback: Wszyscy patrzą! - Moonopol.pl()