spotkania - startup weekend poznań 2011

Spotkania branżowe – po co?

spotkania - startup weekend poznań 2011

Czyli o tym jak ważne jest wyjść i spotkać się z ludźmi. Wyobraź sobie, że jesteś mądrym człowiekiem… hmm… Musisz sobie to wyobrażać? Ok, zakładam, że jesteś :-). No dobrze a teraz wyobraź sobie, że Twoi kochani rodzice wsadzili Cię chwilę po urodzeniu do słoika i tam Cię trzymają do dnia dzisiejszego. Odpowiedz mi w związku z wyobrażoną sytuacją kto wie, że masz swoje zdolności? Ok, dziwnym trafem rodzice doprowadzili Ci do słoika internet i chcesz mi powiedzieć, że jest masa ludzi z sieci, którzy dokładnie wiedzą wszystko o Tobie. Może tak, może nie. Znają Cię tylko z sieci a to znaczy, że wcale Cię nie znają, oni to wiedzą i Ty to wiesz. Odpowiedź na pytanie jak to zmienić, które rodzi Ci się w głowie znają wszyscy, którzy któregoś dnia postanowili „zdobyć” drugą połowę. Część z nich unika pierwszego kroku wywołującego zmianę i próbuje w sieci. Jednak po kilku eksperymentach zwykle zdobywają się na spotkanie poza nią. Tak, to jedyna droga do poznania ludzi. A poznawanie ludzi otwiera wiele drzwi o które omijający spotkania walą głowami.

No dobrze, postanowiłeś wyjść i spotkać się z ludźmi. Super! Teraz przejdę do tematyki związanej z rozwojem internetu i produktów w nim, jednak pomijając kilka szczegółów możesz założyć, że sprawdza się to w dowolnych wybranych i pasujących do Ciebie warunkach. Jeśli jesteś blogerem możesz zamienić biznes na bloga, inwestora na wydawcę, szukających pracy na szukających tematów, a szukających mądrych ludzi na twoich czytelników.

Ok, teraz spróbuje przekonać tych, którzy się zastanawiają, jak bardzo ważne uczestniczenie w spotkaniach i zrobię to przekonując kilka różnych grup ludzi tj. pomysłodawców, mających swój biznes, inwestorów, przyszłych pracowników oraz pracodawców.

Mam pomysł na biznes
Powiedz mi, jak najlepiej sprawdzić czy Twój „prawdopodobny” biznes będzie zrozumiały dla Twoich przyszłych klientów? Poczekaj, coś słyszę.. Czyżbyś mówił, że porozmawiać z nimi? Taaaak. Masz 100% racji. Nie ma lepszego sposobu. A jak chcesz z nimi rozmawiać jak nie chcesz się z nimi spotykać? Wiesz gdzie możesz znaleźć swoich klientów? Ok, może być na ulicy. Ale, proponowałbym jednak oszczędzić sobie trochę czasu i od razu wybrać się w miejsce gdzie ludzie korzystają z usług w podobnym środowisku. To męczące pytać na ulicy ludzi czy korzystają z internetu, szczególnie przy takiej penetracji rynku (57% gospodarstw domowych). Nawet jak się na to zdecydujesz, jak myślisz w czym Ci pomogą? Przecież zdecydowana większość ludzi nie zajmuje się realizacją biznesów w internetcie, wiesz to, prawda?  Ok. Gdzie więc się wybrać z swoim pomysłem? Proponuje zacznij od dowolnych barcampów (popatrz na eventcookie.pl) odbywający się w Twoim mieście. To tak na początek. Musisz poćwiczyć poznawanie ludzi. Zobacz środowisko, poszukaj życzliwych ludzi, poćwicz przedstawianie się i swoich pomysłów. To nic trudnego. Jedna na dziesięć osób uzna Cię za dziwną osobę, wlicz to w koszty poznania dziewięciu ciekawych ludzi, albo przynajmniej otwartych. Przy pierwszym spotkaniu nie musisz opowiadać o swoim pomyśle. Myślę, że drugie będzie całkiem dobre do tego. Pojawiaj się na spotkaniach, załóż że to inwestycja w Twój pomysł. W zamian dostaniesz dużo bonusów jeśli już rozpoczniesz go realizować. Ludzie w branży zwykle są życzliwi dla ludzi, którzy są ich znajomymi. Pomogą w wielu sytuacjach. Gdy czujesz się na siłach możesz również ruszyć na organizowane z Polsce konkursy startupów (np. Startup Weekend). Tam przyjdzie Ci poznać ludzi, przekonać ich do swojego pomysłu i spróbować wykonać prototyp. To świetna szkoła kooperacji. Polecam Ci ją niezależnie od tego czy masz pomysł na biznes czy tylko chciałbyś coś ciekawego zrobić. A gdy już zrealizujesz swój pomysł i otworzysz biznes to spotykać się również warto. Czytaj więc dalej… (wiem, wiem dużo tekstu… ;-))

Mam biznes
O super! Masz już biznes! Gratuluje. Ty na pewno wiesz jak ważni są klienci. Wiesz też, że małe zmiany w Twoim biznesie mogą go wciągnąć na wyższy poziom. W Twoim biznesie ważne jest wszystko, ludzie, rozwiązania, technologie, czas, promocja, reklama. Wszystkie te czynniki kiedyś doprowadziły do powstania Twojego biznesu, nie ma powodu aby przestały być ważne. No dobrze możesz topić tysiące w reklamie i wynajmować agencje pijarowe, możesz również wynajmować firmy, które pomogą Ci się rozwijać. Decyzje, decyzje, decyzje… A może lepiej wydać kilka złotych na piwo i poznać nowych ludzi, którzy siedzą w Twojej branży i poznać ich opinię na nurtujące Cię pytania? To nic trudnego,  a jeśli tak nie uważasz zacznij czytać od początku albo zamknij przeglądarkę. Rozumiem, że przeglądarka nie jest zamknięta i czytasz dalej? Super! Każdy z prowadzących biznes potwierdzi, że spotykanie się w branży to dźwignia dla ich biznesu. Często spotyka się ludzi bardziej doświadczonych lub z świeżymi pomysłami, tego nie dają w książkach czy gazetach, nawet w „erze” tego nie ma. To można dostać tylko w kontakcie bezpośrednim, bo nikt nie ma interesu zdradzać swoich przemyśleń dla całkowicie nieznanych ludzi. Dlatego warto poznawać ludzi i dzielić się swoją wiedzą. Czasem by wyjść na wyższy poziom potrzebujesz inwestora, jak myślisz gdzie go spotkasz? Tak, tak… dobrze myślisz.

Jestem inwestorem
Nawet jeśli będziesz rozpoznawanym przez gazety plotkarskie będziesz miał problem z odsiewaniem pomysłów na „klona facebooka” od interesujących pomysłów. Tobie nie muszę tłumaczyć jak ważni są ludzie. Białe kartki z biznes planami i super_wyssanymi_z_palca szacunkami przychodów nic nie mówią do czasu gdy nie pozna się człowieka. Dlatego tak wielu inwestorów pojawia się na przeróżnych nawet pozornie nie znaczących spotkaniach. Skoro jesteś inwestorem nie szukasz tylko pomysłów, ale również zysku. A potencjalny zysk lub ryzyko jego utraty można otrzymać jedynie poprzez poznanie zamiarów i sposobu myślenia właściciela biznesu w który chce się zainwestować. Inwestor może bardzo dużo dowiedzieć się na tych spotkaniach ale również może zbudować swoją pozycje jako inwestora. Wielu inwestorów dostaje informacje o potencjalnych możliwościach inwestycji w biznes od ludzi, których poznali na spotkaniach branżowych. Właśnie dzięki temu, że zbudowali sieć kontaktów, która wie czym się zajmuje. Chcesz aby omijały Cię takie okazje? 

Szukam pracy
Ile już wysłałeś CV i listów motywacyjnych? Na ilu rozmowach byłeś? I jak? Dalej szukasz? A może chciałbyś pracować z ludźmi, którzy mają podobne zainteresowania? Ludzi, którzy doceniają Twoją wiedzę gdy poznali ją podczas spotkań branżowych? Może dołączysz do zespołów, które robią to co sam chciałbyś robić? A jak poznasz te zespoły? Z mojego doświadczenia powiem Ci, że nie ma lepszej rekomendacji niż ta otrzymana od zaufanego pracownika. Nawet jeśli nie dostaniesz pracy na takich spotkaniach dowiesz się wiele pożytecznych informacji, może zdobędziesz kontakt do konkretnych ludzi, którzy potrzebują ludzi jak Ty. Jeśli masz propozycję spędzić wieczór z nowymi ludźmi z podobnymi zainteresowaniami nie odrzucaj jej zastępując ją innymi rzeczami z reguły jedynie zabijającymi czas. 

Szukam mądrych ludzi
Nie ma lepszego sposobu zatrudniania niż na podstawie kompetencji i zapoznania się z zdolnościami danej osoby. Zwykle zdolni ludzie już pracują w różnych miejscach. Część z nich wcale nie ma w głowie zmiany pracy. Nie dotrzesz do nich za pomocą oferty pracy w sieci, bo nie przeglądają ich. Możesz za to dać się poznać jako pracodawca na spotkaniach branżowych. Możesz na żywo udowodnić, że posiadasz to czego on poszukuje. Tylko twarzą w twarz możesz poznać ich potrzeby, a oni Twoje. Pojawiając się na spotkaniach tworzysz szanse na pozyskanie bardzo inteligentnych ludzi, którzy są Ci potrzebni. A jeśli ich nie znajdziesz, idź na inne spotkania. Sam spotykam setki ciekawych ludzi i naprawdę nie uwierzę, że ich nie możesz spotkać. Zdecydowanie warto to robić, jestem pewny, że wiele osób to potwierdzi. Część z nich znalazło świetnych pracowników, część z nich właśnie tak zostali zatrudnieni. 

Dlaczego warto więc pokazywać się na spotkaniach branżowych?
Niezależnie po co chciałbyś się pojawić na nich, zawsze znajdziesz coś dla siebie. Nigdy nie będzie to czas stracony. Czasem spotkasz przyjaciela na całe życie, czasem kogoś kto zmieni cały twój biznes, czasek kogoś komu dasz zarobić, czasem znajdziesz pracę lub świetną inspirację. Czy jeszcze muszę Cię namawiać? Tak? Na pewno?

spotkania - open.reaktor #3

A teraz przyjmij moje przeprosiny… Powinienem na początku napisać, że nie ma racjonalnych powodów dla których warto zostać w domu zamiast pójść na spotkanie branżowe i na tym zakończyć. A tak załatwiłem Cię wodolejstwiem 😉 

Jeśli jesteś startupowcem przeczytaj ten tekst „Startup i rzeczy do przemyślenia„. A gdy poszukujesz inwestora zapraszam Cię do zapoznania się z tekstem „Inwestorzy – moja klasyfikacja„.

  • Sylvia Szpuga

    Amen!

  • Jakub Sawa

    Księżycowy ‚mniód na me uszy’ 🙂

  • „Nigdy nie będzie to czas stracony. Czasem spotkasz przyjaciela na całe życie, czasem kogoś kto zmieni cały twój biznes, czasek kogoś komu dasz zarobić, czasem znajdziesz pracę lub świetną inspirację.” -- O to chodzi! Dla mnie WordCamp 2010 w Łodzi był właśnie tego typu punktem zwrotnym w moim życiu. Jeden wyjazd, jedyny w sumie jak do tej pory, a tyle pozytywnych spraw się z nim wiąże. To tam postanowiłem spróbować swoich sił jako freelancer (okazało się to strzałem w dziesiątkę i teraz mam firmę), poznałem też wiele osób -- z niektórymi albo współpracuję do dziś, albo właśnie zaczynam współpracę, z innymi mam lepszy lub gorszy kontakt, ale traktujemy się zupełnie inaczej niż gdybyśmy się nie spotkali osobiście. Jeszcze inni byli moimi pierwszymi klientami. Także dołączam się do nawoływań o obecność na spotkaniach -- nie ma się co zastanawiać WARTO uczestniczyć!

  • Pingback: ShopCamp w kopalni | Praktycznie o e-commerce()

  • Pingback: Moje wrażenia po PHPCon Poland 2011()

  • „Nigdy nie będzie to czas stracony. Czasem spotkasz przyjaciela na całe życie, czasem kogoś kto zmieni cały twój biznes, czasek kogoś komu dasz zarobić, czasem znajdziesz pracę lub świetną inspirację.” -- O to chodzi! Dla mnie WordCamp 2010 w Łodzi był właśnie tego typu punktem zwrotnym w moim życiu. Jeden wyjazd, jedyny w sumie jak do tej pory, a tyle pozytywnych spraw się z nim wiąże. To tam postanowiłem spróbować swoich sił jako freelancer (okazało się to strzałem w dziesiątkę i teraz mam firmę), poznałem też wiele osób -- z niektórymi albo współpracuję do dziś, albo właśnie zaczynam współpracę, z innymi mam lepszy lub gorszy kontakt, ale traktujemy się zupełnie inaczej niż gdybyśmy się nie spotkali osobiście. Jeszcze inni byli moimi pierwszymi klientami. Także dołączam się do nawoływań o obecność na spotkaniach -- nie ma się co zastanawiać WARTO uczestniczyć!
    +1

  • „proponowałbym jednak oszczędzić sobie trochę czasu i od razu wybrać się w miejsce gdzie ludzie korzystają z usług w podobnym środowisku.” versus „nikt nie ma interesu zdradzać swoich przemyśleń dla całkowicie nieznanych ludzi”
    …ba, nikt nie ma interesu w zdradzaniu potencjalnej konkurencji, co robi w danej chwili: pieniądze lubią ciszę; ale zgodzi się, że ta maksyma nie jest szanowana przez wielu durni ostatnimi czasy… przeprasza, że pozwolił sobie pójść pod prąd.