Przez wiele lat obserwowałem wzloty i upadki dużej ilości inicjatyw blogowych. Niezależnie od tego czy były prywatne, wizerunkowe czy komercyjne upadały jednakowo. Optymizm twórców często poparty błogą naiwnością inwestorów wystarczał na niezgrabne początki niczego. Podglądając poczynania swoich znajomych widzę jak trudno prowadzić bloga i jakich wyrzeczeń jego prowadzenie wymaga. Czytając ich historyczne czytaj dalej »