KickStarter: Projektowy rozrusznik

Jest taki serwis w Internecie, który z racji tego, że właśnie realizuje swoje założenia jedynie dzięki użytkownikom w Internecie napawa mnie dumą. Jeśli jeszcze go nie widziałeś, to jest właśnie zachęta, aby go oglądnąć.

Wielokrotnie myślałem, aby taki stworzyć u nas, jednak są powody, przez które u nas nie odnosiłby takich sukcesów. To całkiem młody serwis, w kwietniu 2011 będzie obchodził swoje drugie urodziny. Kickstarter.com o którym mowa jest jednym z serwisów z grupy „Crowdfunding”, czyli pozwalających na wspieranie pomysłów, projektów, inicjatyw przez użytkowników z Internetu.

Kickstarter

KickStarter – jak działa?

Zasada działania jest bardzo prosta, właściciel pomysłu organizuje marketing, przygotowuje prezentacje określa cel i poziom pomocy potrzebnej oraz co ważne ustala datę, w której poziom musi zostać osiągnięty. Jeśli projekt osiągnie pułap pomocy w określonym terminie wspierający otrzymują ustalone przez właściciela na początku projektu gratyfikacje w zależności od wielkości wsparcia. Najczęściej w każdej z tych grup są inne gratyfikacje tj. wraz ze wzrostem pomocy wzrasta też wielkość „podziękowania”.

Na czym zarabia, więc Kickstarter? Ma stałe 5 procent od zebranej kwoty. Pieniądze w Kickstarterze, zbierane są przez płatności Amazon (za to Amazon pobiera też 2%) a po osiągnięciu ustalonych parametrów przelewane jedynie na konta w amerykańskich bankach, więc jeśli chcesz skorzystać z tego rodzaju wsparcia musisz posiadać takie konto.

Projekty, jakie są wspierane należą do bardzo szerokiej tematyki, zdecydowanie nie będę jej tu przytaczał, te, które mnie najbardziej interesują technologiczne bardzo często są to perełki na skalę światową. Dla przykładu:

TikTok i LunaTik przekształcenie Ipod Nano w najzabawniejszy na świecie dotykowy zegarek. Panowie do stworzenia tego produktu potrzebowali 15 tysięcy dolarów, wiecie ile dostali? Prawie 950 tysięcy!!!   http://www.kickstarter.com/projects/1104350651/tiktok-lunatik-multi-touch-watch-kits

Glif, czyli uchwyt do Iphone 4 pozwalający na podłączenie do niego statywów może służyć również, jako stojak by lepiej korzystać z telefonu podczas śniadania lub obiadu. Do wymaganych 10 tysięcy dolarów, Internauci inwestorzy wnieśli dodatkowo 127 by zatrzymać się na 137 tysiącach dolarów!!! http://www.kickstarter.com/projects/danprovost/glif-iphone-4-tripod-mount-and-stand

Kolejnym hitem będzie na 100% PadPivot, czyli stojak i uchwyt w jednym dla wszystkich rodzajów tabletów tj. Ipadów, Galaxy tabów itd. Projekt ma się zakończyć 14 marca a już do wymaganych 10 tysięcy dolarów użytkownicy dołożyli 45 tysięcy! http://www.kickstarter.com/projects/jay-design/padpivot-lap-and-desk-stand-for-your-ipadtablet-or

Dlaczego projekty KickStarter są takim sukcesem?

Ponieważ są świetnie przygotowane, każda komunikacja, jaką właściciele przeprowadzają przekonuje o słuszności pomocy. Na KickStarter są filmy, rysunki, opisy. Pomysłodawcy komentują i rozmawiają z inwestorami codziennie, przekonują o ich profesjonalizmie w każdym calu. Wystarczy wejść na którąś z podanych stron projektów by przekonać się jak dokładnie prowadzone są te zbiórki. Żadnego mataczenia i wyciągania kasy na „niewiadomoco”, od początku do końca wiesz, z czym masz do czynienia a humor i inteligencja pomysłodawców jeszcze bardziej namawia Cię do przekazania im części swoich pieniędzy.

Dlaczego uważam, że taki projekt nie ma szans w Polsce? To nie prawda, że nie wierze w polskie biznesy! Wierzę bardzo! Jedynym problemem jest rynek. Po prostu jest za mały by znaleźć wymaganą ilość użytkowników, którzy chcieliby wesprzeć wschodzący pomysł. Dlatego oczekuje, że KickStarter otworzy się na szerszy rynek lub trzeba będzie założyć konto w stanach przy następnej okazji.

Tymczasem zapraszam Was do pooglądania sobie projektów na KickStarter.com

  • znajac polskie pazerstwo i dusigrostwo nic by z tego nie bylo…..trzeba by mentalnosc podrasowac a to projekt pokoleniowy