Odpocznij!

Sobotni ranek lub niedzielne popołudnie to dobry moment, by przeczytać ten tekst. Piszę w nim o tym, co ważne jest w życiu i bez czego nie ma szans na realizowanie zamierzonego celu. Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy jak ważny jest odpoczynek w kontekście psychicznym, emocjonalnym oraz społecznym. Dziś o tym właśnie.

A jednak jest faktem, że człowiek poza sferą pracy zawodowej jest niezmiernie mało zdyscyplinowany. Kiedy nie pracuje, chce leniuchować, leżeć sobie nic nie robiąc, lub innymi słowy „relaksować się”. I właśnie ta chęć nieróbstwa jest w dużej mierze reakcją przeciwko rutynie życia.”

Erich Fromm w „O sztuce miłości”

Gdy tak w ten piątkowy wieczór siadam do komputera, by wpisać swoje przemyślenia niekoniecznie związane z głównym nurtem Moonopola (w zasadzie nie wiem, co to, ale dobrze brzmi), wiem, że mocno mnie to relaksuje. Może nawet traktuję to jako terapię odstresowującą, bo choć uwielbiam swoją pracę, zawsze znajdzie się ktoś lub coś, co wprowadzi trochę zamętu w moje średnio poukładane życie. Codziennie uczę się poruszać pomiędzy jego zawiłościami i turbulencjami, więc piątkowy wieczór często spędzam na znajdowaniu siniaków, które sobie nabiłem w minionym tygodniu, podczas przemieszczania się pomiędzy tematami ważnymi i nie ważnymi.

Gdy je tak oglądam, przypominam sobie jak ważne jest, by mieć na to czas. Bo gdy czasu na odpoczynek nie mam, nie wiem, co zrobiłem dobrze i powinienem iśc w tym kierunku oraz nie wiem, co zrobiłem źle, by w przyszłości tego nie powtórzyć. Czuję, że ogarnia mnie lenistwo, chcę wywalić nogi na kanapę i spokojnie sobie wyłączyć zasilanie. Ale tego nie robię i postanawiam pisać. Gdy mija wieczór, a ja wyrzucę z siebie przemyślenia, spędzam czas poza siecią. Czasem komórka przypomni, że jesteście, informując mnie o nowym komentarzu, zwykle w również fruwacie w swoich ogrodach spokoju i macie w nosie to, co do Was piszę. Spokojnie – nie mam Wam za złe – nawet mnie to pisanie „do nikogo” bawi – coś jak bym mówił do pustego słoika. Próbowaliście? Zdecydowanie głośniej słyszy się przez to swoje myśli ; -) Wiem też, że pisanie nie idzie na marne, bo i tak w poniedziałek natkniecie się na ten tekst i zrobicie sobie przegląd tego, co się działo w weekend.

Odpoczynek to super ważna rzecz! Nie daj się zwieść przekonaniu, że twoje ciało i rozum wcale go nie potrzebują. Tydzień, dwa, czasem i nawet miesiąc możesz ciągnąć pod górkę do wyżyn emocjonalnych. Jednak, jeśli nie zrobisz przerwy nie zauważysz, kiedy osiągniesz ustalony cel. Jeszcze gorzej, zauważysz, że lecisz w przepaść, w połowie drogi pomiędzy szczytem, a miejscem gdzie wszystko się zaczęło. Nie myśl o pracy, nie myśl o problemach. Poszukaj czegoś przyjemnego. Napij się ze znajomymi. Idź do kina. Spędź czas ze swoją rodziną. Odszukaj siebie i cel, dla którego warto to wszystko robić. Bez tego szybko stracisz kierunek, nie będziesz w stanie szanować tego, co masz i dążyć do tego, co chcesz.

A jeśli nie wiesz, jak to zrobić to wyobraź sobie siebie, jak ciągniesz wóz pełen problemów pod górkę, a w trakcie ludzie dorzucają Ci kolejne. Może warto zatrzymać się na chwilę, odczepić się od wozu i zastanowić się, po co się ten wóz ciągnie. Co, jak co ale, właściwa motywacja potrafi dostarczyć najwięcej energii.

Dlatego, odczepiając właśnie swój wóz, zachęcam Was do relaksu! 😉