Tagi: | | | | | | |
  • http://www.facebook.com/michal.korba1 Michał Korba

    Mnie najbardziej zabolało to przy aplikacj listonic- do tworzenia list zakupów, Aplikacja oczywiście działa w trybie offline tzn. ręcznie można wprowadzać pozycję, ale bez wprowadzania głosowego (potrzeba połączenia z usługą Google Voice Search) i autokategoryzowaniem wprowadzonych pozycji, dużo wygodniejsza od smartona jest kartka i długopis

  • http://www.creamteam.biz mareksy

    W czasach smartfonów z prawdziwego zdarzenia, czyli dla biznesu, Palma, Jornady i WM takie rzeczy były nie do pomyślenia, a potem ktoś światu wmówił, że aj coś tam coś tam, to smartfon, a nie konsola do gier i teraz… dodatkowo, pewnie trzeba odwracać ekran, a przecież, jak to mówiłeś, Moonie, nikt nie odwraca ;)
    Tak więc, to, co obecnie obserwujemy, jest schyłkową erą smartfonów, żaden początek.