Mój telewizor się nudzi…

O telewizji, jej konsumpcji i postępującej zmianie na rynku rozrywki domowej.

Szukając wolnego miejsca w garażu natknąłem się na duże pudło i przypomniałem sobie, że znajduje się w nim telewizor, którego po przeprowadzce jeszcze nie wypakowałem. To jeden z dowodów, że dziwnym zdarzeniem losu przestałem potrzebować telewizji, choć wcześniej uważałem posiadanie jej za jedną z podstawowych potrzeb.

Postanowiłem, więc zbadać głębiej temat i dowiedzieć się jak to wygląda w moim otoczeniu. Chciałem odpowiedzieć sobie czy tylko ja z różnych powodów nie oglądam telewizji czy może jest to trend, który będzie przyspieszał.

Rozpoznanie

Większość moich znajomych podobnie jak ja ograniczyła oglądanie telewizji, część nawet pozbyła się telewizorów (to już ekstremalne).  Ciekawe, że to wcale nie znaczy, że przestali oglądać filmy, programy rozrywkowe, seriale. Większość z nich przerzuciło się na Internet szerokopasmowy i to zmieniło sposób korzystania z telewizji czy wręcz wpłynęło na zmianę tak drastyczną jak całkowite zaprzestanie oglądania jej.

Można pomyśleć są nowe usługi w Internecie dające legalny dostęp do ciekawych materiałów np. Video on Demand, tak to prawda, choć decyzja o płaceniu za dostęp nie jest jeszcze naturalną decyzją.

Co więc opanowało domy moich znajomych, że nie mają już ochoty na telewizję?

TorrentRapidshareHotfilefilestube często pomaga im też www.peb.pl. A znaczy to, że w sieci pojawiają się seriale już kilka minut po emisji i można na bieżąco śledzić interesujące wątki w produkcjach, które u nas w Polsce telewizje może kiedyś pokażą. Pojawiają się również filmy w jakości HD wkrótce po pojawieniu się na rynku odpowiednich oryginałów HD.

Można powiedzieć, że przecież nasze telewizje mówią po Polsku i nadają ciekawe rodzime produkcje. Polskie seriale pojawiają się na torrentach tak samo szybko jak amerykańskie i można je oglądnąć niezależnie od posiadania super „recordera” z dużą ilością miejsca na dysku, który potrafi zapisać wszystko, co mu powiemy żeby zapisywał.

Patrząc na świat mogę powiedzieć bez głębokiego badania rynku, że aktualnie z punktu widzenia parametrów rynkowych najlepsze mają serwisy FoD (Files on Demand), nie żaden Google czy Facebook. FoD generuje rozrywkę z najdłuższym czasem dostępu do użytkownika (sumując czas ściągania i czas odtwarzania). Smutne, wbrew prawu, ale prawdziwe! Czy nam się to podoba czy nie, warto pomyśleć jak to wykorzystać, aby zamienić to działanie w coś co będzie legalne.