Klawiatura w stylu qwerty

Historia tego układu klawiatury i częste ludowe mity na temat okoliczności jej powstania.

Najczęściej, gdy masz do napisania więcej niż 500 słów dochodzisz do wniosku, że układ twojej klawiatury jest deczko dziwny w zasadzie nawet nie zrozumiały i średnio powiązany z logiką.

Historia

Niewiele osób wie, że ten układ klawiatury został ustalony w 1872 roku i po pewnych modyfikacjach do dziś jest używany (Tak! 138 lat). Jego autorem był urodzony w Wisconsin (U.S.A) Christopher Latham Sholes, który był wydawcą, politykiem i wynalazcą. Pierwsze pomysły stworzenia maszyny do pisania pojawiły się już, w 1714 ale maszyna C.L. Sholes’a była pierwszą, która osiągnęła komercyjny sukces. Co ciekawe Sholes ze swoim kolegą Samuele W. Soule stworzył najpierw maszynę do numerowania biletów (1866 r.) Dopiero rok później zainspirował się krótką notką na temat brytyjskiej maszyny do pisania o nazwie „Pterotype” Johna Pratt’a, którą ujrzał w gazecie Scientific American. Uznał Pterotype Pratt’a jako maszynę, z której będzie się ciężko korzystać w związku z tym postanowił, że zaprojektuje i wykona swoją własną bardziej ergonomiczną.

Pierwszy prototyp maszyny Sholes’a był lekką katastrofą. Co ciekawe układ klawiatury był w 2 rzędach:

3 5 7 9 N O P Q R S T U V W X Y Z
2 4 6 8 . A B C D E F G H I J K L M

Jak łatwo zauważyć nie miała jedynki i zera. Brak rozróżnienia pomiędzy 1 a I oraz 0 a O pozwalały pominąć te litery. Jednak nie brak tych znaków był problemem. Problemem była konstrukcja samego mechanizmu powodująca zaczepianie się prowadnic przy pisaniu na niej. Sholes zauważył prawidłowość, że najczęściej uderzają się o siebie często występujące razem litery. Warsztat w Milwaukee gdzie powstawała maszyna był, co by tu nie mówić zbliżony do warsztatu kowala, dlatego maszyna, która powstawała nie była precyzyjnie zestrojonym sprzętem. Sholes rozwiązał problem przeszkadzających sobie prowadnic za pomocą przestawienia liter na klawiaturze tak, aby jak najdalej od siebie występowały te, które najczęściej występują razem. Przeprowadził nawet badanie najczęściej występujących par by uwzględnić to w swoim projekcie. Z tego właśnie powodu powstała ta chaotyczna układanka, którą widzisz przed sobą. Oczywiście klawisze funkcyjne, nawiasy, slashe, plusy itd. zostały dodane później, ale główny układ liter pozostał bez zmian. Ówczesne maszyny do pisania były tak skonstruowane, że nie było widać, co się pisze, dopiero skonstruowana przez Daughterty’ego maszyna do pisania była pierwszą, na której było to widać.

Mity

Najczęściej występującym w świecie mitem jest informacja, że Sholes postanowił pomieszać litery na klawiaturze, aby było ciężko z niej korzystać, ponieważ zbyt szybko piszące osoby doprowadzały do tego, że maszyna zacinała się.

Kolejnym mitem jest, że ten układ klawiatury został tak wymyślony żeby prezentujący ją sprzedawca był w stanie w super szybkim tempie wpisać „maszyna do pisania” w języku angielskim „typewriter”. Wszystkie te litery znajdują się w jednym rzędzie. Choć pojawiają się informacje dotyczące faktu przeniesienia litery R w prototypie do pierwszego rzędu, aby ta sztuczka była możliwa fakt układu związany jednak jest z rozkładem niewystępujących razem liter.

Mit związany z przypisaniem wynalazku QWERTY do wynalazcy maszyny do pisania Daughterty’ego. Mit ten mówi o tym, że w układzie QWERTY jest ERTY, które jako część nazwiska autora pozwał mu się lepiej podpisywać.

Takie to właśnie legendy ludowe pozwalają nam umilić czas, gdy stukamy w klawisze pisząc zbyt długie artykuły a ten psia kość ma już 548 słów.