Jaki masz wpływ w sieci?

Jest taki serwis, do którego dotarłem poprzez wystawioną mu ocenę wskazująco go, jako najciekawszy startup 2010 roku. Jak można się domyślić jest to jeszcze „beta” jednak już w sieci wiele dyskusji wywołał. Mówię o serwisie klout.com. W zasadzie pierwszy raz usłyszałem o nim w grudniu 2010 jednak teraz postanowiłem podzielić się swoją oceną serwisu.

klout.com - strona

Po co ten serwis jest? Normalnemu człowiekowi po nic 😉 Tak mógłbym najszczerzej odpowiedzieć. Jednak, gdy budujesz swoją markę w sieci, chcesz wiedzieć, jakie są tego efekty jest to jeden z dwóch serwisów (PeerIndex), który próbuje odpowiedzieć, jaki kapitał „cyfrowy” zdobyłeś. PeerIndex jest mocno nakierowany na działalność na Twitterze. Klout próbuje iść szeroką ławą po różnych sieciach społecznościowych. Można pokusić się o tezę, że Klout przygotował standard pomiaru wpływu w sieci i sukcesywnie go umacnia.

Oczywiście nie można dawać się zwariować i ślepo wierzyć w wskaźniki. Warto pamiętać, że to tylko sprytny algorytm. Jednak poglądowo i rekreacyjnie oraz z samej szczerej ciekawości warto sprawdzić jak to w Twoim przypadku wygląda. Szczególnie, że algorytm ten dosyć sprawnie – bez wielkiego wysiłku – powie Ci, jaki masz wpływ. A również pozwoli Ci poznać lepiej inne osoby, które posiadasz w swoich sieciach.  Integracja różnych społecznościówek (Facebook, Twitter, Foursquare, LinkedIn, Youtube), prostota, funkcjonalność a nawet wygląd serwisu są również dobrym powodem do sprawdzenia tego serwisu. Dodatkową zaletą tego serwisu jest fakt, że przy osiągnięciu odpowiedniego wpływu można otrzymać różne bonusy. Niestety w Polsce wykorzystanie ich jest niemożliwe, więc gdy uda Ci się osiągnąć odpowiedni poziom i tak trudno będzie skorzystać.

Zawsze mówię, że sieć pełna jest mądrych ludzi, jak dobrze poszukasz to znajdziesz sposoby by mieć wysoką ocenę w Klout. Uważam to jednak za dosyć dziwne zachowanie. Takie naginanie rzeczywistości zwykle porównuje do grania w dobrą grę z przewodnikiem po wszystkich zadaniach, co jest dla mnie jest średnią przyjemnością.

Zapraszam, na przegląd tego, co udało Ci się osiągnąć w sieci, możesz zacząć od podglądnięcia mojej osoby: klout.com/moonpl a później w 2 sekundy  będziesz mieć swój wynik.

  • Ben

    Spodobało mi się określenie „kapitał cyfrowy” określające (tak myśle) dane osobowe. Faktycznie zauważam że robi się coś takiego jak waluta danych w internecie

  • Nie poznaję Cię, jak na tak zanurzonego gościa w sieci, dziwię się, że zauważasz w ogóle taką efemerydę typu Klout? Mniej więcej co 2 miesiące pojawia się coś podobnego na Twitterze, ani to pierwsza, ani ostatnia tego typu „akcja”.
    Od razu widać, kto czego nie używa 😉