Hosting: Hostersi.pl

Koleżanka moja droga zapytała mnie ostatnio, dlaczego muszę mieć swój własny serwer na bloga skoro jest tyle darmowych platform. Odpowiedź na to pytanie jest podobne do odpowiedzi na pytanie, dlaczego chce mieć swój własny samochód, przecież są dużo tańsze tramwaje, autobusy czy taksówki. Dziś o hostingu z mojej perspektywy i to o takim, który lubię.

Staje się strasznie upierdliwy, gdy coś nie jest po mojej myśli, lub gdy spodziewam się całkiem innego poziomu jakościowego niż ten, który obiecywano mi w reklamie. Jedni się złoszczą na Dr. Oetkera, inni na KFC a ja złoszczę się hostingi. Eeee.. złościłem się w zasadzie, bo nie ma, co ukrywać właśnie fruwam w świecie doskonałych usług odczuwając przyjemność z posiadania serwera u Hostersów. Błogi stan mącą troszkę doświadczenia z innymi hostingami, jednak mam nadzieje, że żaden losowy pad serwera, odtwarzanie wersji z kopii zapasowej z pominięciem tekstu, który właśnie napisałem nie wytrąci mnie z równowagi, ponieważ tak jak teraz to działa waśnie tak powinno działać.

Znam takich, co w piętnaście sekund wystrzelą swoje doświadczenia z 50 hostingami, co zdecydowanie stawia ich w innej lidze wiedzy o tej materii, jednak wcale nie czuję się pozbawiony wiedzy, ponieważ sam w ostatnich dziesięciu latach uruchamiając swoje serwisy u 6 różnych dostawców prawdopodobnie przeżyłem wszystkie możliwe problemy, wpadki i katastrofy. Wiedza ta pozwala mi dziś naprawdę bez żadnego ściemniania powiedzieć, że Hostersi.pl dają radę. W ciągu kilku godzin zapomniałem, co to znaczy zastanawiać się czy 5% wyświetleń stron, jako błąd 500 to jest problem czy nie jest. Zapomniałem też o milionie innych rzeczy związanych z oczekiwaniem, obawami o instalacje wtyczek, aktualizacją oprogramowania i mógłbym tak wymieniać i wymieniać gdybym właśnie o tym nie zapomniał. Z dobrego serca zapomniałem też o poprzednikach walczących z utrzymaniem moich bardzo obleganych serwisów, nie będę ich wymieniać.

Więc, gdy zastanawiasz się, który hosting wybrać i potrzebujesz, szybkości, stabilności i żeby np. google Cię dobrze widział to polecam Ci Hostersi.pl, bo na dzień dzisiejszy to dla mnie najlepszy hosting. Zdecydowanie „Lubię to!”

 

Troszkę cukierkowo wyszło 😉 Więc żeby wam naprawdę pokazać, o czym mówię proszę 3 wykresy z google webmasters tools:

Pierwsze 2 wykresy im więcej tym lepiej, ostatni im mniej tym lepiej.

 

  • Ten trzeci wykres jest jakiś taki… podejrzany.

  • jakoś hostingu to kwestia budżetu i tyle, a o tym tu ani słowa ;p

    • Cennik na stronie hostersi mówi 400 netto rocznie 🙂 tj na dzień dzisiejszy złotówka na każdego zadowolonego fana na fb a przy uu idziemy w bardzo małe grosiki na zadowolonego czytelnika 😉

  • OK, pomyślałem, że te Himalaje też u Hostersów 🙂 Teraz rozumiem.

  • Beniamin

    Ja w tym temacie jestem zielony, niedawno jeszcze nie znałem pojęcia „hosting” ale myślę poważnie założeniu pokaźnego sklepu internetowego i zainteresował mnie ten artykuł. Nie wiem czy wykorzystam możliwości Hostersów . Słyszałem o nich często na Webshake.tv. A w jednym z tych filmików polecali tą usługę: http://doodlekit.com/home. Spodobała mi się ze względu że jest za free i można potestować i jest fajny kreator stron też za free. Co wy sądzicie o tym doodlekit?